WYWIAD Z ZAŁOŻYCIELEM PSHK UDZIELONY PRAKTYCZNEJ HOMEOPATII PRAKTYCZNA HOMEOPATIA NR 41 (1/2007)


Rozmowa z Arkadiuszem Stankiewiczem, dyplomowanym homeopatą, absolwentem Paracelsus Schule w Hanowerze, założycielem Pomorskiej Szkoły Homeopatii Klasycznej.

Praktyczna Homeopatia: Założył Pan pierwszą w Polsce Szkołę Homeopatii Klasycznej przygotowującą absolwentów do zawodu homeopaty zgodnie z zaleceniami Rady Europy (rezolucja 1206), jednak zawód homeopaty w Polsce jeszcze nie istnieje.
Arkadiusz Stankiewicz: Zgadza się. W Polsce homeopatią klasyczną zajmują się zazwyczaj lekarze, jednak w innych krajach Europy, np. w Niemczech istnieją szkoły wyższe, które kształcą również w kierunku homeopatii a ich absolwenci uzyskują prawo do wykonywania samodzielnej praktyki. W Polsce nie istniały placówki kształcące homeopatów, jedynie lekarze mogli szkolić się w tym kierunku. Moim marzeniem było stworzenie szkoły, która realizuje wytyczne ECCH (European Council for Classical Homeopaty) dając podwaliny na stworzenie nowego zawodu - zawodu homeopaty.
PH: W Polsce istnieją szkoły oferujące szkolenia z zakresu medycyny komplementarnej i alternatywnej, gdzie absolwenci również uzyskują wiedzę w dziedzinie homeopatii. Czym różni się Pana szkoła od tych, które już istnieją na rynku?
AS: Moja wieloletnia praktyka pokazuje, że homeopatia klasyczna to niezwykle szeroka dziedzina terapeutyczna, której nie sposób zgłębić podczas kilkudziesięciu godzin wykładów. Słuchaczom Pomorskiej Szkoły Homeopatii Klasycznej oferujemy prawie 600 godzin wykładów i ćwiczeń z homeopatii klasycznej, jak również wybranych bloków z medycyny klasycznej (zajęcia prowadzone są przez lekarzy), które gwarantują działanie wg zasady primum non noncere. Nasi słuchacze są również szkoleni od strony praktycznej - mają zajęcia z pacjentami i na ich przykładzie uczą się zbierać informacje niezbędne do ordynacji leku. Prowadzimy również szkolenia multimedialne.
PH: Do kogo kierowana jest Pomorska Szkoła Homeopatii Klasycznej? AS: Oferta szkoły skierowana jest zarówno do środowisk medycznych, jak i słuchaczy niezwiązanych z medycyną. Oczywiście w przypadku lekarzy wyłączamy wykłady z zakresu medycyny i wpływa to automatycznie na obniżenie kosztów nauki. Wśród naszych słuchaczy są również farmaceuci. Warto podkreślić, że w Unii Europejskiej homeopaci lekarze i nie-lekarze, biorą udział we wspólnych szkoleniach z zakresu homeopatii klasycznej. W naszej szkole również nie ma podziałów.
PH: Na polskim rynku wydawniczym istnieją publikacje dotyczące homeopatii. Czy Pana zdaniem wiedza w nich zawarta stanowi wystarczającą bazę do podjęcia praktyki?
AS: Książki te stanowią świetne przygotowanie merytoryczne, jednak do wykonywania praktyki niezbędne jest również doświadczenie zdobyte podczas wywiadów z pacjentami. Tylko taka wiedza pozwala właściwie dobrać odpowiedni lek. Świetnym ćwiczeniem jest symulacja multimedialna. To dobra praktyka, zanim homeopata rozpocznie samodzielną pracę z pacjentem.
PH: Czy podczas takich symulacji wykorzystuje Pan przypadki pacjentów zgłaszających się do Pana gabinetu?
AS: Oczywiście, podczas symulacji - za zgodą moich pacjentów - wykorzystuję ich przypadki. To pozwala słuchaczom poznać cały proces przeprowadzania wywiadu krok po kroku. Począwszy od przywitania się z pacjentem, a skończywszy na ordynacji leku. Taka forma umożliwia różnicowanie pomiędzy lekami i zwrócenie uwagi na wszelkie niuanse, które mogą w rezultacie okazać się kluczowe przy wyborze właściwego leku, w myśl paragrafu § 153 ("Przy poszukiwaniu leku są bardzo ważne symptomy, które rzucają się w oczy, są wyjątkowe i charakterystyczne dla danej osoby.") . Wybieram przypadki łatwe do analizy, jak również te, które stwarzają najwięcej wątpliwości. Moi słuchacze będą w przyszłości spotykać się również z trudnymi do analizy pacjentami.
PH: Czy może Pan omówić jakiś przykład, który wykorzystuje Pan podczas zajęć?
AS: Posłużę się przykładem 24-letniej pacjentki, która zgłosiła się do mnie z chronicznym zapaleniem zatok. Omówię przeprowadzony z nią wywiad w formie skróconej. Podczas rozmowy kobieta skarżyła się na ogólną niechęć do swojego męża. Przy takim symptomie wykorzystałem rubrykę: MIND-aversion-husband, to: adam, bamb-a, choc, Glon, kali-p, Nat-c, nat-m, SEP, thuj, Verat. Następnie pacjentka ujawniła niechęć do współżycia, więc kolejną rubrykę, którą wziąłem pod uwagę była: FEMALE GENITALIA/SEX-COITION: refuses the conjugal coition: con, lyc, sep, na pytanie, dlaczego kobieta wybrała sobie takiego partnera życiowego, pacjentka odpowiedziała, że jej mąż był człowiekiem zaradnym życiowo, to oznaczało, że kobieta przywiązywała wagę do spraw materialnych. To skłoniło mnie do ordynacji C-1000 Sepia. Po podaniu leku u pacjentki w "pogorszeniu pierwotnym" wystąpiły dolegliwości związane z zapaleniem zatok, które ustąpiły w przeciągu kilkunastu dni. U kobiety powróciła również chęć do kontaktów intymnych z mężem. Ten przypadek omawiam na zajęciach szczegółowo zwracając uwagę na kluczowe symptomy i naprowadzam słuchaczy na właściwy dobór leku.
PH: Dziękuję za wywiad.

Arkadiusz Stankiewicz jest dyrektorem Pomorskiej Szkoły Homeopatii Klasycznej z siedzibą w Gdyni. Szkoła prowadzi coroczny nabór słuchaczy, nauka trwa 5 semestrów i kończy się egzaminem końcowym z zakresu homeopatii klasycznej i wybranych bloków medycznych. Absolwenci uzyskują dyplom Homeopaty Klasycznego.